Ogłoszenia
1. „Tak bowiem Bóg umiłował świat, że Syna swego Jednorodzonego dał, aby każdy, kto w Niego wierzy, nie zginął, ale miał życie wieczne” (J 3,16). Przyjście Pana Jezusa na świat jest wyrazem miłości Ojca do nas, a Jego wywyższenie na krzyżu źródłem naszego zbawienia. Jak doświadczyłeś bezwarunkowej i niczym nie zasłużonej miłości Boga? Jak możemy mieć utkwione nasze spojrzenie w Jezusie? Czytaj dalej »
1. Gwałtowna reakcja Jezusa na przekształcenie świątyni w targowisko i jej oczyszczenie dowodzi Jego władzy nad miejscem świętym i ukazuje Go jako Mesjasza. Teraz to On staje się uprzywilejowanym miejscem zamieszkiwania Boga wśród Jego ludu. Każdy z nas, ochrzczonych przez swój związek z Chrystusem i przynależność do Jego Mistycznego Ciała – Kościoła jest prawdziwą świątynią, domem Ojca w świecie. Przestaje on być jednak miejscem spotkania z Ojcem, kiedy nasze życie zamienia się w targowisko, na którym oddajemy kult pieniądzowi i innym idolom. Nie da się zrozumieć niczego z miłości, czułości i przyjęcia Boga, kiedy żyje się szukając jedynie dobrobytu i buduje relacje z innymi na oczekiwaniu własnych korzyści. Potrzebujemy oczyszczenia świątyni naszego serca przez Jezusa. W ten sposób przyczyniamy się do tego, że cały świat staje się czystą świątynią Boga.
Jakim idolom oddaje kult nasz współczesny świat? Jak możemy umocnić naszą jedność z Jezusem w Jego kulcie oddawanym prawdziwemu Bogu? Czytaj dalej »
1. „To jest mój Syn umiłowany, Jego słuchajcie” (Mk 9,7). Wszystko co istotne i naprawdę ważne w naszym życiu wiąże się ze słuchaniem Syna Bożego, kontemplacją Jego oblicza, głębokim i prawdziwym spotkaniem z tożsamością Jego Osoby. Tylko wówczas będziemy mogli odkryć obecność Pana, nawet tam, gdzie trudno Go rozpoznać, rozentuzjazmowani jednymi rzeczami i sfrustrowani wieloma innymi, doświadczając ograniczeń nas samych i innych osób, przygnieceni ciężarem naszych własnych grzechów, win ludzi Kościoła i istniejących w instytucji Kościoła struktur zła, cierpieniem bezbronnych, niesprawiedliwością i złem w świecie. Tylko rosnąca komunia z Jezusem przemienia naszą tożsamość i nasze kryteria, leczy nasze serce i nasz sposób życia, uwalnia nas od naszych zniewoleń i powoduje wzrost naszej ewangelicznej odpowiedzialności, odkrywa przed nami co może i powinno dla nas oznaczać nowe życie Chrystusa Zmartwychwstałego. W jaki sposób Pan prosi mnie i daje mi moc, abym uporządkował moje serce? Jak Pan staje się obecny w moim życiu? Czytaj dalej »
1. Pustynia to terytorium, na którym brakuje punktów odniesienia, przestrzeń doświadczenia samotności i lęku, obszar, w którym nie możemy uniknąć konfrontacji. W tym sensie pustynia jest zawsze obrazem tych sytuacji życiowych, w których jesteśmy zmuszeni zajrzeć do swojego wnętrza. „Na pustyni wart jestem tyle, ile są warte moje bóstwa” (A. Saint-Exupery), ile warte są moje ideały. Pustynia przypomina Izraelowi jego historię: to tam odbywa się długa podróż, która prowadzi z niewoli egipskiej do ojczyzny. Na pustyni Izrael ma głębokie doświadczenie własnego grzechu i niewierności, ale także na pustyni zdaje sobie sprawę, że Bóg jest jego jedyną siłą. Na drodze na pustyni Izrael otrzymuje prawo od Boga, podstawę przymierza. To prowadzi nas do zrozumienia, że wiele razy sytuacje, które wydają się tylko desperackie i przerażające, mogą zamiast tego stanowić miejsce do budowania głębokiej więzi z Bogiem i czas oczyszczenia naszego wnętrza. Żyjąc w trudnym czasie próby miejmy oczy utkwione w Jezusie, który przezwyciężył każdą pokusę złego ducha, bo miał poczucie synowskiej więzi z Ojcem. Ufajmy, że z tego kryzysu narodzi się Kościół bardziej ludzki i bardziej wierny swojemu Panu. Jak przeżywasz chwile pustyni, próby, samotności? Jak możesz zadbać o swoje życie wewnętrzne w okresie Wielkiego Postu? Czytaj dalej »
1. Jezus godzi się na wykluczenie, aby być blisko wykluczonych! To dobra wiadomość dla nas wszystkich, którzy czujemy się trędowaci, wyobcowani i osamotnieni, ponieważ opatrznościowo znajdujemy się w uprzywilejowanym stanie, aby spotkać Pana i prosić Go, aby nas uzdrowił i uzdrowionych uczynił tymi, którzy niosą uzdrowienie innym. Bóg mnie kocha ponieważ mnie kocha, moja nędza nie stanowi przeszkody, ale jest miarą Jego miłosierdzia. Traktowanie Ewangelii na poważnie daje moc przemiany świata. Czynienie tego niesie ze sobą wielki bagaż szczęścia, bo stawia po właściwej stronie życia, choć jednocześnie często wiąże się w wykluczeniem czy odsunięciem na margines, na peryferie świata a czasem i Kościoła-instytucji. Jak reagujesz, gdy czujesz się wykluczony? Z jakich chorób chcesz prosić Pana, aby cię uzdrowił? Czytaj dalej »
1. Modlitwa i służba Jezusa, nierozdzielnie ze sobą związane, stanowią wzór dla Kościoła i każdego ucznia-misjonarza. Kościół prawdziwie pełni swoją misję wówczas, kiedy ten kto cierpi odkrywa w nim Jezusa, który leczy i przemienia życie, niesie ulgę w cierpieniu, uzdalnia do prawdziwej miłości. Gdyby Jezus wszedł dziś w twoje życie, w jakim stanie by je odnalazł? Jak możemy przekształcić nasz niepokój w zapał służenia Bogu we wspólnocie parafialnej, w Kościele? Czytaj dalej »
1. Słowo Jezusa, które miało moc powołania nas do naśladowania Go, ma także moc uwolnienia nas od zła. On nie poucza jak uczeni w Piśmie, ale interweniuje, zanurza się w poranionym życiu i jako Bóg walczy z tym, co więzi każdą osobę. Jezus przyszedł zrujnować wiarę ducha nieczystego, który postrzega Boga jako tego, który zabiera, a nie daje wolność. Przyszedł, aby obnażyć i unicestwić kłamstwo, które leży u podstaw naszej niewoli, ukazując nam naszą rzeczywistość synów oraz Boga, który jest Ojcem. Przyszedł, aby zburzyć każde więzienie, uciszyć to, co oszukuje, aby zrujnować królestwo tych, którzy klękają przed kłamliwymi idolami: władzą, pieniędzmi, żądzą sukcesu, lękami, depresjami, egoizmem. To właśnie do tych pragnień Jezus mówi dwa słowa: „Milcz i wyjdź z niego” (Mk 1,25). Przyszedł, aby odrzeć nas z fałszywej pobożności i iluzji spokojnego życia tych, którzy przychodzą do świątyni, aby słyszeć lub widzieć, nie angażując się. Spotkanie ze Słowem Bożym nie może być bezbolesne: człowiek z synagogi, aby uwolnić się od nieczystego ducha, musi przejść przez ból. Czy pozwalasz, aby Słowo Boże wprowadziło cię w kryzys? W jakich aspektach twojego życia Pan wzywa cię do nawrócenia? Czytaj dalej »




