1. Dzisiejsza uroczystość Jezusa Chrystusa, Króla Wszechświata przypomina i umacnia naszą nadzieję, że to Pan odniesie zwycięstwo na końcu czasów. Cała historia prowadzi ku Niemu i Jego królestwu, które nie jest z tego świata i opiera się nie na władzy i wpływach, ale na miłosierdziu i sercu okazywanym innym. Jezus jest Królem i Pasterzem, który szuka swoich owiec, służy im i pragnie, by miłość uczyniły treścią swojego życia. Czy mój styl życia jest inspirowany tą stroną Ewangelii? Jak możemy budować i rozprzestrzeniać kulturę wrażliwości na potrzeby innych? Czytaj dalej »
1. Bóg nas stworzył, obdarował i pragnie, abyśmy byli i postępowali jako osoby dojrzałe, aktywne, godne zaufania i odpowiedzialne, zdolne do miłości i kochające. „Człowiek jest jedynym stworzeniem na tej ziemi, którego Bóg chciał dla niego samego. Dlatego nie zrealizuje człowiek inaczej swojego życia, niż poprzez bezinteresowny dar z samego siebie” (Gaudium et spes, 24). Zawiniona bierność, paraliż wobec ryzyka, niechęć do podejmowania przedsięwzięć i zaangażowania, strach przed porażką czynią nas bezużytecznymi i niszczą nie tylko rezultaty naszego działania, ale także innych i mnie samego, stanowią przeszkodę w rozwoju królestwa Bożego. Jak możemy pogłębić duchowość służby? Jak wygląda twoje życie w służbie królestwa Bożego? Czytaj dalej »
1. „Czuwajcie więc, bo nie znacie dnia ani godziny” (Mt 24,13). Zagubieni w nękanym przemocą i coraz bardziej podzielonym świecie, przygnieceni ciężarem dobrobytu, doświadczający niemocy także w Kościele, w którym popiół skutecznie zakrywa przed wieloma tlący się w nim żar, słuchamy dziś słowa, które ma moc obudzić nas z sennego koszmaru. Zanim Pan ostatecznie przyjdzie zatroszczmy się o oliwę miłości, której źródłem jest nasza zażyłość z Panem pielęgnowana i wyrażająca się przez modlitwę, słuchanie Słowa Bożego, życie sakramentalne, osobiste i wspólnotowe gesty miłosierdzia. W ten sposób przyczynimy się do uwolnienia żaru od popiołu, aby na nowo rozbłysnął płomień miłości w naszym życiu, w Kościele i w świecie. Jak karmisz nadzieję w Panu w czasach ciemności? Jak dbasz o lampę, którą Pan umieścił w twoich rękach? Czytaj dalej »
Zapraszamy na pierwsze spotkanie nowej edycji Alpha w naszej parafii – w środę 8 listopada om godz. 19.00 w domu parafialnym – plebanii (Wieniec, ul. Parkowa 58). Alpha jest serią spotkań wyjaśniających podstawy wiary chrześcijańskiej. Każde spotkanie podejmuje inny temat dotyczący wiary i daje możliwość dyskusji. Wierzymy, że każdy powinien mieć możliwość poznania wiary, móc zadać pytania i podzielić się swoim punktem widzenia – niezależnie od miejsca, w którym się znajduje. Alpha prowadzona jest na całym świecie i każdy jest na niej mile widziany. Każda Alpha jest trochę inna, choć są trzy elementy, które pojawiają się zawsze: posiłek, wykład, dyskusja. Osoby zainteresowane prosimy o wiadomość – do Małgorzaty Barańskiej tel. 601 255 958 lub na adres mailowy naszej parafii: parafiawieniec@gmail.com
1. Słowo Boże dzisiejszej niedzieli wzywa nas do służenia Bogu i szukania Jego chwały, a nie wykorzystywania spraw Bożych dla własnych interesów. Pan Jezus zna naszą radykalną słabość i nasze zmaganie się z nią. Jest wyrozumiały i miłosierny wobec tych, którzy walczą z trudnościami, aby żyć w pełni Ewangelią i niejednokrotnie doświadczają upadku, a słowa napomnienia kieruje do tych, którzy nawet nie zwracają się ku ideałowi, nie rozpoczynają drogi, a chcą uchodzić za sprawiedliwych. Nie jesteśmy na świecie, aby być nieskalani, ale aby dążyć do doskonałości; nie aby być doskonali, ale aby rozpoczynać drogę (o. Ermes Maria Ronchi). Trzem słowom przekleństwa niosącym śmierć: mieć, wywyższać się i rządzić Jezus odpowiada słowami niosącymi błogosławieństwo i szczęście: dawać, uniżać się i służyć. Czy dostrzegasz w swoim życiu pokusę poszukiwania własnej chwały, a nie Boga? Jak walczysz z hipokryzją, próżnością i dążeniem do panowania nad innymi? Jak możemy w naszym życiu i w życiu naszej parafii starać się o większą spójność między wiarą a działaniem i realizować zaproszenie do dawania, uniżania się i służby? Czytaj dalej »
1. „Będziesz miłował…” (Mt 22,37-39). Miłość do Boga uwalnia mnie od zamknięcia się w sobie, przypomina, że nie jestem fundamentem swojego życia, pozwala odnaleźć siebie jako osobę: wszystko, czym jestem, należy do Niego. Kochać Boga całym sobą: sercem, duszą, umysłem to kochać bez miary, w sposób niepodzielny, w harmonii uczuć i myśli. Bóg nie jest zazdrosny, on nie zawłaszcza naszego serca, ale je poszerza tak, że znajduje się w nim miejsce dla męża, żony, siostry, brata, potrzebującego i wroga, dla każdego kogo kocha Bóg. Kochać bliźniego jak siebie samego to odkryć jak bardzo jestem umiłowany i kochać siebie i bliźniego jako cud Boży, Bożą iskrę. Jak mogę opisać moje osobiste doświadczenie wiary i w czym wyraża się moja miłość do Boga, siebie i bliźniego? Co utrudnia mi kochanie Boga i drugiego człowieka? Czytaj dalej »
1. „Oddajcie więc cezarowi to, co należy do cezara, a Bogu to, co należy do Boga” (Mt 22,21). Tylko wówczas, gdy odda się Bogu co jest Jego, będzie się wiedziało, co dać cezarowi. To, co jest Boga, jest owocem, którego pragnie Ojciec, jest wolnością dzieci Bożych i miłością braci. Jakie są błędne drogi na których traktujemy ludzkich przywódców jak Boga i redukujemy Boga do poziomu ludzkich przywódców? Jak obronić się przed pokusą panowania nad innymi i samemu nie pozwolić się zniewolić, co czynić tu i teraz, by żyć w braterstwie wolnością dziecka Bożego? Czytaj dalej »





