1. „Pierwsze jest: „Słuchaj, Izraelu, Pan, Bóg nasz, Pan jest jedyny. Będziesz miłował Pana, Boga swego, całym swoim sercem, całą swoją duszą, całym swoim umysłem i całą swoją mocą”. Drugie jest to: „Będziesz miłował swego bliźniego jak siebie samego”. Nie ma innego przykazania większego od tych” (Mk 12, 29-31). Najważniejszym przykazaniem jest zatem uznanie Pana jako „Pierwszego”, jako „Jedynego”. Święta Katarzyna ze Sieny nie bała się powiedzieć, że „Bóg jest zakochany bez pamięci w Swoim stworzeniu, i to takim, jakim jest, nad którym myślał i które kontemplował w Swojej nieskończonej miłości”. Wypełnieniem i realizacją życia człowieka jest miłość, miłość Boga i bliźniego, które są nierozdzielne. Czy jest w tobie świadomość bycia kochanym przez Boga? Jakie są owoce twojej miłosnej relacji z Bogiem? Czytaj dalej »
1. Niewidomy żebrak Bartymeusz jest dla nas wzorem, jak należy usilnie prosić Pana Jezusa w naszych modlitewnych błaganiach. Nie zrażał się opinią innych ludzi, którzy chcieli go uciszyć, bo miał żywą wiarę. Pan Jezus nie pozostaje nigdy obojętny na nasze wołanie z wiarą. Jakie są formy ślepoty w naszej współczesnej kulturze? Jak wiara czyni cię zdolnym do widzenia sensu życia? Czytaj dalej »
1. Pan Jezus przypomina nam dziś, że wspólnoty Kościoła nie tworzy się poprzez nakazy z góry, ale przez służbę tych, którzy szukają dla siebie ostatniego miejsca. „Syn cieśli nie zaprojektował krzeseł jako tronów, ale aby służyć i ukoić ból i zmęczenie tych, którzy cierpią”. W Kościele nie powinno być miejsca na żadne relacje w kluczu zaszczytów, uznania, dominacji czy materialnych korzyści. Jak doświadczyłeś służby innych jako momentu zbawienia przez Jezusa? Jak ludzkie ambicje osłabiają i utrudniają przynoszenie owoców przez wspólnotę uczniów Jezusa? Czytaj dalej »
1. „Co mam czynić, aby osiągnąć życie wieczne?” (Mk 10,17). Nie bójmy się postawić tego pytania w naszej osobistej modlitwie i wsłuchajmy się w odpowiedź Jezusa patrzącego na nas z miłością. On poprzez dialog chce nas poprowadzić od patrzenia na życie chrześcijańskie w kategoriach zachowywania prawa do radykalnego wyboru Boga i podążania drogą miłości. Jak możemy uniknąć powierzchowności w naszym naśladowaniu Jezusa? Jak możemy przekonać młodych, że naśladowanie Jezusa jest priorytem? Czytaj dalej »
1. „Tak bowiem Ten, który uświęca, jak ci, którzy mają być uświęceni, od Jednego wszyscy pochodzą. Z tej to przyczyny nie wstydzi się nazywać ich braćmi swymi” (Hbr 2, 9-11). Pan Jezus pragnie wszystko pojednać w sobie, uczynić jedność, a nie podziały. Zaprasza nas do pojednania wewnętrznego i przez łaskę krzyża w Eucharystii uzdrawia nasze serce, co przynosi błogosławione owoce w relacjach z innymi ludźmi. Z czym i kim potrzebuję się wewnętrznie pojednać? Czy jesteś tym, który opiekuje się słabszymi, czy wykorzystuje słabości innych? Jak mogę być sługą jedności a nie źródłem podziału w mojej rodzinie, parafii, środowisku, świecie? Czytaj dalej »
1. Słowo Boże dzisiejszej niedzieli wzywa nas do pokory, zaangażowania w dzieło budowania królestwa Bożego i otwartości na działanie Boga, który jest większy niż nasze wyobrażenie o Nim i działa często w sposób nieoczekiwany i zaskakujący. Nikt, kto czyni dobro nie jest naszym przeciwnikiem ponieważ postępuje w zgodzie z pragnieniem samego Boga. Dobro wspólne, nasza troska o bardziej sprawiedliwy, solidarny świat wymaga współpracy wszystkich, każdego w sposób w jaki został obdarowany przez Boga. Skandalem jest natomiast wykorzystywanie otrzymanych darów jako narzędzi zła i śmierci. Czy nie ograniczam działania Boga do moich oczekiwań i idei? Jak mogę rozwijać w sobie otwartość na Boże nieoczekiwane drogi i przyczyniać się do przemiany świata, mojej wspólnoty i rodziny zgodnie z Bożym zamysłem? Czytaj dalej »
1. „Oni jednak nie rozumieli tych słów, a bali się Go pytać” (Mk 9,32). Walcząc o to kto jest lepszy, większy, ważniejszy demaskujemy siebie i innych w niezrozumieniu sensu krzyża i Ewangelii. Jezus uczy, że prawdziwa wielkość człowieka polega na służbie tym, którzy są ostatni i na dziecięcym zaufaniu bez reszty Bogu, który „podtrzymuje całe nasze życie”. Kościół powinien być miejscem, w którym wszyscy myślą o innych, wspólnotą, w której w centrum naszej uwagi są ci, którzy mogą najbardziej nas potrzebować. Jak możemy uwolnić się od myślenia o innych jako przeciwnikach do wyeliminowania? Jak możemy dążyć do nawrócenia naszego serca i zmiany naszego myślenia o sobie i o Kościele? Czytaj dalej »




