1. Niedzielą Męki Pańskiej rozpoczynamy Wielki Tydzień, doroczny obchód misterium paschalnego Chrystusa. Nie było dziś jednak uroczystej procesji z palmami ani tłumów, które by tak jak podczas uroczystego wjazdu Pana Jezusa do Jerozolimy wiwatowały na Jego cześć. Dziś jesteśmy pod krzyżem Jezusa wraz z Jego Matką i kobietami, które z oddali towarzyszyły Jezusowi w Jego Męce, z uczniami, którzy Go opuścili i uciekli, z Piotrem, który się Go zaparł, ale potem gorzko zapłakał. Ludzie wraz z kapłanami i starszymi lżą Go i szydzą z Niego: „Jest królem Izraela: niechże teraz zejdzie krzyża, a uwierzymy w Niego. Zaufał Bogu: niechże Go teraz wybawi, jeśli Go miłuje. Przecież powiedział: Jestem Synem Bożym” (Mt 27, 42-43). Jezus milczy i odpowiada wołaniem Psalmu 22 „Boże mój, Boże mój, czemuś Mnie opuścił?” Krzyk wiary w Boga. Nawet w agonii Jezus wychwala Boga. Jest Sługą, który przyszedł na świat, aby wypełnić Bożą wolę zbawienia. Bez względu na cenę. Zobacz jak bardzo Bóg nas kocha. W jaki sposób cierpienie uczyniło cię bardziej skoncentrowanym na sobie i bardziej samolubnym? Jak zaniedbanie odpowiedzialności za innych prowadzi do ich cierpienia? Czytaj dalej »
1. Od dzisiejszej, piątej niedzieli Wielkiego Postu zmienia się charakter tego okresu liturgicznego. Widoczny jest już horyzont męki Jezusa nad którym wznosi się krzyż, ale przez niego przenika także światło Zmartwychwstania. „Wyjdź na zewnątrz” to wołanie Jezusa do Łazarza, to wołanie do każdego z nas. Jezus wzywa nas do porzucenia tego co nas zabija i niszczy nasze życie, do wyjścia z grobu brakujących uczuć, nie danej miłości, przekreślonego życia, utraconej godności, do oddalenia się od odrażającego zapachu zapomnianej i wygasłej wiary, która zadowala się niejasnym wspomnieniem Boga. „Wyjdź na zewnątrz” to wezwanie do odkrycia prawdziwej miłości, która zwycięża śmierć. Jakie jest twoje doświadczenie śmierci, izolacji i odejścia od Boga i bliźniego? Czy doświadczyłeś Jezusa wyprowadzającego cię z twojego grobu? Czytaj dalej »







